Inauguracja sezonu 2009

 W dniu 02.05.2009 r. nasze Stowarzyszenie, rajdem po Puszczy Wkrzańskiej  i rezerwacie ornitologicznym Świdwie, oficjalnie zainaugurowało rozpoczęcie sezonu rowerowego 2009. W rajdzie wzięło udział 19-ścioro członków i sympatyków TR „Strady”. Na start, który miał miejsce przy j. Głębokim, nie spóźnił się nikt, więc punktualnie o godzinie 10:00, ruszyliśmy przez Dobrą Szczecińską i Grzepnicę w kierunku Świdwia. Droga wiodła m. in. przez piaszczystą drogę, której przejazd, dawał się niektórym uczestnikom wyprawy, dość, mocno we znaki. Koła wrzynały się głęboko w piach i wówczas okazywało się, kto ma mocne nogi.



Najbardziej utrudnione zadanie miał Mirek Turkiewicz, który z piaskiem walczył na rowerze szosowym. Jednak jego rowerowe talenty są dla nas doskonale znane i te parę kilometrów pokonał bez większych problemów. Ponadto dwoje dzieci, czyli Mateusz i Maja, również bez skarg wyszły zwycięsko z walki z piachem. Chociaż nie, Mateusz skarżył się na jedną sprawę, a mianowicie na zbyt wolne tempo. Wygląda na to, że rośnie nam prawdziwy przyszły m
is
trz wyścigów przełajowych. Najprzyjemniej pokonywał trasę pięcioletni Marcin, którego ojciec, Marek Miłoszewski, holował na sztywnej ląży, do której końca przymocowany był rowerek syna. W ten sposób można świat zwiedzać.


 

 Klika osób, czyli Małgosia, Ola i Krzysiek, dojechali bezpośrednio do Bartoszowa, na ucztę pieczonego prosiaka, który było „gwoździem” rajdowego programu. Uczta rozpoczęła się z piętnastominutowym poślizgiem. Jednak warto było poczekać te kilka minut, ponieważ prosiak był wyśmienity. 



       
Wniosek taki można było wyciągnąć po tym jak niektórzy z nas robili po kilka dokładek i o to chodziło, aby po wysiłku, zaspokoić głód i uzupełnić spalone kalorie. Po około dwóch godzinach powoli, wszyscy zaczęli rozjeżdżać się do domów. A więc II sezon rowerowy pod egidą Towarzystwa Rowerowego STRADA, uznany został za rozpoczęty.

Do zobaczenia na szlaku

                                                                    opracował:  Mirek Wiślicki
                                                                    relacja foto: Boguś Macal


Subskrybuj

Subskrybuje zawartość