Szwajcaria Kaszubska' 2009, kraina jezior, lasów i wzgórz

 

Kolejną naszą tegoroczną wyprawą, był wyjazd w dniach 10.06 – 14.06.2009 do przepięknej krainy, zwanej Szwajcarią Kaszubską. Do Somonina dotarliśmy samochodami. Tu, w domu pod lasem, mieliśmy bazę wypadową. Jeszcze tego samego dnia Mirek Turkiewicz godzinną jazdą na rowerze „zbadał” okolicę .

W pierwszym dniu, zwiedziliśmy słynne kurhany i kamienne kręgi, tworzące dawne cmentarzyska, gdzie chowano zmarłych rycerzy razem z końmi i dobytkiem. Jazda na rowerze wśród lasów, wzgórz i jezior, na długo utkwi w naszej pamięci, jako niezwykłe zjawisko krajobrazowe.

 

Wracając nieomieszkaliśmy  wjechać na Wierzycę, najwyższy szczyt Kaszub. Ze znajdującej się na szczycie wierzy, roztaczał się na kilkadziesiąt km niezwykły widok, pół, lasów, wzgórz i jezior oraz rzek kręcących meandry łącząc jeziora w niezwykłe korale i wymyślne naszyjniki. To było naprawdę coś.

Kolejny dzień, to wyprawa do Szymbarku, gdzie znajduje się skansen, obrazujący koleje losów zesłańców na Sybir. Atrakcją tego miejsca jest chata sybiraka stojąca na dachu.

Wnętrze domu urządzone jest również w sposób „głowa do dołu”. Będąc w środku, niektórym z nas wariowały błędniki. Ostrzeżenie przed wejściem stanowi o tym, że wszyscy, którzy mają dolegliwości z zachowaniem równowagi, wchodzą tu na własną odpowiedzialność. Po wejściu do wnętrza chaty, mocne wrażenia wszyscy mieliśmy zagwarantowane.

 

Ostatni dzień pobytu spędziliśmy w Kartuzach gdzie zwiedziliśmy Muzeum Ziemi Kaszubskiej oraz miejscową kolegiatę z unikalnym i niezwykłym na światową skalę dachem w kształcie wieka trumny. I pomimo pochmurnej, zimnej i deszczowej pogody, nikt ni narzekał. Złą pogodę zrekompensowały nam wszystkie niezwykłe miejsca, które odwiedziliśmy.


Subskrybuj

Subskrybuje zawartość