Mateusz i Marek Miłoszewscy - Ze Świnoujścia na Hel - lipiec 2008

Tylko nas dwóch. Tata i syn. Rowery i prawie 500 km wzdłuż wybrzeża Bałtyku. I podziw mijanych sakwiarzy: „taki mały, 9 lat, a jedzie tak daleko”. Czy można wyobrazić sobie fajniejsze wakacje?

 


Subskrybuj

Subskrybuje zawartość